Czas choroby...

Jak się okazuje to moje zdrowie po sześćdziesiątce się sypie. W tamtym roku zawał i leczenie w Polsce. W tym roku wysiadł mi „środek”. Więc szpital i operacja w Wielki Piątek tutaj w Zambii i teraz znowu podróż na operację do Polski. Dziękuję za modlitwy, Msze św. i zatroskanie.